Poprzedni temat :: Następny temat
The Squad (2004 - 200x)
Autor Wiadomość
Wonder
SB Admin


Dołączył: 11 Kwi 2006
Skąd: wszędzie
Wysłany: 2008-11-16, 21:49   The Squad (2004 - 200x)



The Squad, ekipa pochodząca z Krakowa, była niepisanym "projektem" utworzenia kolejnego streetballowego składu w Polsce. W ich aktualny skład wchodzą PrOve, Kacpa, Patryk, Papeć, Filu, Cold-Sauce, Underhill, choć tak naprawdę na ich klipach przewijały się dziesiątki innych, krakowskich (i nie tylko) ballerów. Chłopaków połączyło boisko (słynny już krakowski "Park Jordana"), a także strona o krakowskim street'cie prowadzona przez Underhill'a. Pod koniec 2005 roku The Squad coraz bardziej nabierało tempa wypuszczając co jakiś czas nowy klip oraz pierwszy "Official Tape" (choć wcześniej pojawiły się aż trzy, nieoficjalne mixtejpy), w 2006 wystartowali z nową stroną (adres poniżej), produkcją koszulek i nowymi perspektywami. Miejmy nadzieję, że pozostaną na scenie jak najdłużej!


Tekst autorski o nich samych ze strony The Squad:


Jesteśmy krakowską ekipą THE SQUAD, która złapała mega zajawkę na granie w koszykówkę. Obecnie ekipa liczy siedmiu graczy, a są to: PrOve, Kacpa, Patryk, Papeć, Filu, Cold-Sauce, Underhill. Nasza przygoda z tym sportem trwa po dzień dzisiejszy, a zaczęła się gdy:

Pewnego dnia, będąc jeszcze dziećmi, każdy z nas wziął w ręce piłkę do koszykówki i oddał swój pierwszy rzut do kosza. Wówczas nie wiedzieliśmy, że z biegiem czasu sport ten stanie się nieodłącznym elementem naszego życia. Długo się nie znaliśmy nawzajem, aż do momentu kiedy kilka lat temu połączyło nas boisko. Początkowo, umiejętności koszykarskie zdobywaliśmy naśladując innych poprzez oglądanie filmików ze streetball'em, freestyle'm oraz meczy koszykarskich w TV. Następnie, wszystko co zobaczyliśmy staraliśmy się przełożyć na boisko często grając z lepszymi od siebie. Nie zawsze wygrywaliśmy i nie zawsze wszystko było tak jakbyśmy chcieli aby było. Nie poddawaliśmy się tylko wyciągaliśmy wnioski na przyszłość. Wierzyliśmy w to, że z każdym dniem spędzonym na boisku stajemy się lepsi. Teraz wiemy, iż cały wysiłek pozostawiony na boisku nie poszedł na marne. Wkładamy całe swoje serce w tą grę. Wiemy, że to co robimy ma sens i sprawia nam ogromną satysfakcję. Wreszcie, uświadomiliśmy sobie, że pokochaliśmy koszykówkę i nie potrafimy jej teraz wyrzucić z naszego życia. Filmiki wydajemy już od kilku lat, a ich montażem zajmuje się PrOve. Pierwsze filmiki robiliśmy dla siebie i swoich przyjaciół. Nie były one umieszczane w Internecie. Dopiero na początku 2006 roku wkroczyliśmy do sieci z oficjalną stroną oraz trailer'em do dłuższego filmiku, który wydaliśmy kilka miesięcy póĽniej, a był on zatytułowany The Squad - Official Tape vol. 1. Wszyscy chcieliśmy podzielić się z innymi naszymi umiejętnościami. Na filmiku, który trwa ponad 30min możesz znaleĽć nasze najlepsze akcje z wakacji 2005. Obecnie montażem filmików zajmuje się jeszcze Patryk. Wszystkie nasze filmiki znajdziesz w dziale VIDEO.

Nasz kolejny dłuższy filmik The Squad - Official Tape vol. 2 planujemy wydać na Wiosnę 2007. Tym razem będzie zawierał akcje z całego 2006 roku. Musimy przyznać, że dużo się działo i jest sporo ciekawych akcji. Między innymi z turniejów na miasteczku studenckim AGH w Krakowie (GramyFair Streetball Challenge), na RbK Tour 2006, na Juliadzie, w Myślenicach, w Bochni i na Viva Hip-Hop Basket w Warszawie. Fotki z całego roku znajdują się w dziale PHOTO i są autorstwa Kacpy.

www.thesquad.pl

The Squad vol.2 Official Tape 2 Trailer


_________________
SPRZEDAM:
Kozacką koszulkę K1X Big Ballin' 2xl
Komplet koszykarski KOSZ 2xl
Nowe spodenki 69NYC rozmiar 2XL
Nowe opaski na rękę/głowę K1X, AND1, KOSZ
Harlem 77 Opole 2008/09 DVD
Speedballin' 2 DVD
Ścieżka dźwiękowa filmu Streetballers na CD
Ostatnio zmieniony przez Wonder 2009-07-08, 17:38, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Underhill


Dołączył: 15 Lip 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-07, 23:30   THE SQUAD - INFO

Proponuję troszku odświeżyć informację, a mianowicie:

THE SQUAD

Braterstwo i zaangażowanie - to dwa słowa jakie nadają nam rytm. Nigdy osobno, zawsze razem, z sercem wypełnionym po brzegi pasją, której wielu nie rozumie. Zmotywowani w dążeniu do celu i niezrażeni przeciwnościami losu. Dla nas, koszykówka nie jest zwykłym sportem- to całe nasze życie.

Mówią, że człowiek z pasją zasługuje na większe zainteresowanie. Ukazują wzorce i schematy niemal krzycząc "idź i zrób coś ze swoim życiem". Od dnia, w którym po raz pierwszy wziąłem do ręki pomarańczową, gumową piłkę do koszykówki, zrozumiałem co to pasja. To było niemal jak baśniowe, dziecięce marzenie- iść w tym kierunku, nieustannie się rozwijając. Każdy oddany rzut, kolejne celne podanie, udany wsad- wszystko to sprawiało, że uśmiech nie schodził z mojej twarzy. Już wtedy było to coś więcej niż aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Obcowanie z ludźmi, z których każdy czuł podobnie- że odkrył to, co chce robić jeszcze przez wiele lat. Pewnego dnia ktoś podsunął pomysł, ideę. Ktoś inny nazwę - The Squad. Wydaje się jakby było to wczoraj, a przecież minęło niemal 8 lat. Zainspirowani wzorem zza wielkiej wody, rozpoczęliśmy nowy etap w naszym życiu - etap, który trwa do dziś. Nie zawsze było łatwo, ograniczone możliwości dawały o sobie znać w możliwie najgorszy sposób. Za każdym razem jednak, w ciemnym tunelu problemów tliło się małe światełko nadziei. Było nim boisko. Każda chwila spędzona na nim dawała ukojenie w chwilach smutku i zarazem podwajała euforię dobrych dni. Spytany "dlaczego kosz ?", nie potrafię odpowiedzieć w sposób zadowalający mojego rozmówcę. To po prostu suma zbyt wielu rzeczy, które można określić jednym zdaniem, stwierdzeniem. "Ci, którzy w ciebie wierzą nie dadzą ci odpaść, póki dzielisz się tym samym co możesz dostać", mówi refren jednej z piosenek naszych Braci z Prototypu. To właśnie tym jest dziś The Squad- miłością, szacunkiem i wspólnym wspieraniem siebie nawzajem. Tu każdy bezinteresownie wyciąga pomocną dłoń, nie pytając o powody. Kraków, Zabrze, Warszawa - trzy duże miasta połączone jedną ideą. Ludzie różniący się od siebie, a jednak tacy sami. 9 serc bijących jednym rytmem. To już nie jest po prostu sport- to coś o wiele większego. Gdy dziś usiądę i popatrzę na wszystko, co udało się nam osiągnąć - czuję się prawdziwie spełnionym człowiekiem. Czy to oznacza, że spocznę na laurach? Wręcz przeciwnie...


autor tekstu: Prove
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group